Galeria pamiątek z Powstania Styczniowego

Powstanie styczniowe w Częstochowie

Powstanie styczniowe w Częstochowie

Otrzymawszy rozkaz o powstaniu lokalny Komitet Obywatelski w Częstochowie przekazał władzę w ręce dr Juliana Kalinki. Nowy naczelnik polecił opublikować dekrety Rządu Narodowego o uwłaszczeniu chłopów i powołaniu ich do powstania. W nocy z 22 na 23 stycznia 1863 r. z Częstochowy wymaszerował pierwszy oddział powstańców pod dowództwem porucznika Józefa Grekowicza.

Wzrost nastrojów patriotycznych w społeczności 10 tysięcznej Częstochowy był widoczny już w końcu lat 50-tych XIX w. Szczególną rolę pełniła tu Jasna Góra. Jej wydawnictwa stawały się dla ludu polskiego elementarzem języka polskiego. Przechowywane w klasztorze pamiątki dziedzictwa historycznego były publiczną lekcją tożsamości narodowej. Pełne patriotycznych treści kazania wygłaszane do pielgrzymów, nabożeństwa odprawiane w rocznicę ważnych wydarzeń historycznych, pieśni religijne z patriotycznymi strofami – taka atmosfera kształtowała przybywających tu Polaków z zaboru rosyjskiego i pruskiego. W październiku 1861 r. na bramie wejściowej do klasztoru wywieszono duże godło – Orzeł Biały z litewską Pogonią. “Zakazany” herb Rzeczpospolitej przez tydzień witał pielgrzymów budząc ogromny entuzjazm. Wśród przybywających na Jasną Górę kolportowano ulotki nawołujące do zrzucenia rosyjskiego jarzma.

Atmosfera patriotyczna udzieliła się także mieszkańcom Częstochowy. Przełamała mury dzielące ludność polską i żydowską. 8 września 1862 r. odbyła się manifestacja patriotyczna. Przed kościołem św. Zygmunta zgromadziło się kilkaset osób, pod sztandarami biało-czerwonymi pochód przeszedł ul. Warszawską, Mostową i Nadrzeczną pod synagogę.
W odwecie za manifestację carski pułkownik Olenicz wydał polecenie zniszczenia Starego Miasta. Po kilkugodzinnym rabunku ludności, biciu i gwałtach Rosjanie podpalili miasto. Zniszczeniu uległo 2/3 zabudowy w granicach Starówki. Płk Olenicz brutalną interwencję tłumaczył jako przywrócenie porządku po antysemickich rozruchach.

W proteście przeciw brutalności wojska odbyła się kolejna manifestacja w sali hotelu Polonia. Z ostrym oskarżeniem przeciw carskiej władzy wystąpił dyrektor gimnazjum żydowskiego Dawid Neufeld. Zapłacił za to własną wolnością oraz likwidacją swojego gimnazjum.

Wydalony z Częstochowy Dawid Neufeld stał się w Warszawie redaktorem patriotycznego pisma “Jutrzenka”, wzywającego ludność żydowską do współdziałania z Polakami w walce o wolność. Aresztowany w październiku 1863 r. Zesłany został na Syberię.

W Częstochowie władze carskie ogłosiły stan wojenny. Na porządku dziennym były aresztowania, przeszukiwanie mieszkań prywatnych; obowiązywał zakaz zgromadzeń.
W grudniu 1862 r. przygotowujący powstanie Komitet Centralny Narodowy zwołał do Warszawy działaczy narodowych z całego Królestwa Polskiego. Na tym zebraniu zdecydowano o podporządkowaniu Częstochowy komendantowi wojskowemu województwa kaliskiego Józefowi Oxińskiemu. Naczelnikiem organizacji powstańczej
w Częstochowie został dr. Julian Kalinka.

Dr. Kalinka ur. W 1821 r. w Krakowie, w Częstochowie prowadził od 1849 r. Przed powstaniem pełnił funkcje lekarza miejskiego. Ciężko ranny w walkach powstańczych, przedostał się za granicę. Zmarł w 1865 r.
Dr. Kalinka powołał Komitet Obywatelski. Nieformalnie Komitetowi podporządkował się magistrat Częstochowy z burmistrzem Stanisławem Łęskim na czele, policja miejska, lekarze i personel szpitala miejskiego.
Zgodnie z planem powstania określonym przez Komitet Centralny ochotnicy
z Częstochowy mieli zasilić oddziały województwa kaliskiego. Powstańcy z naszego miasta zostali skierowani do Radomska, gdzie mieli pomóc w wyzwoleniu tego miasta.

W walkach w Radomsku brał udział pierwszy oddział ochotników częstochowskich pod dowództwem por Józefa Grekowicza. Zasilili go uczniowie szkół średnich, młodzież rzemieślnicza oraz kilkunastu żołnierzy rosyjskich dezerterów z armii carskiej. Przegrana próba zdobycia Radomska w nocy z 23/24 I zakończyła się rozbiciem oddziału. Jeńców skierowano do Piotrkowa, gdzie część z nich skazano na karę śmierci.

Drugi odział ochotników częstochowskich wyruszył z miasta 24 I pod dowództwem Teodora Cieszkowskiego. Dotarł na punkt zbiorczy pod Ojcowem, w lutym uczestniczył w walkach o Sosnowiec. Po zwycięstwie w Zagłębiu oddział Cieszkowskiego wyruszył na północ zajmując Panki. Tam uruchomił produkcję armat dla powstańców. Ścigany przez wojska carskie Cieszkowski wycofał się w kierunku Zagłębia, pod Mrzygłodem stoczył zwycięską potyczkę z Rosjanami.. Następnie zdobył Radomsko, rozbrajając garnizon w tym mieście.

W samej Częstochowie Komitet Obywatelski podjął się zabezpieczenia dostaw broni przez granicę. W okolicach Herb zorganizowano największy na terenach Polski kanał przerzutu broni dla powstańców. W gronie osób zaangażowanych w zakup i przerzut broni był m.in. wielki pisarz narodowy Józef Ignacy Kraszewski, jego brat Krzysztof osobiście nadzorował przerzut przez granicę.

W maju 1863 r po powstaniu Rządu Narodowego zmieniono władze powstańcze województwa kaliskiego. Nowym Naczelnikiem Częstochowy został Henryk Keller. Ziemia częstochowska stała się miejscem walk oddziałów powstańczych Mossakowskiego, Taczanowskiego, Oxińskiego, Chmieleńskiego i innych, terenem bitew pod Koniecpolem, Kruszyną, Żarkami, Janowem, Mełchowem, Ostrowami, Prusickiem. Ostatnią powstańczą potyczkę stoczono pod Chorzenicami 4 VII 1864.

Częstochowa była zapleczem tych walk. Dostarczała oddziałom powstańczym ochotników, broń i wyżywienie. Szpital Miejski im Najświętszej Maryi Panny stał się powstańczym lazaretem leczącym rannych patriotów. Naczelnik Keller mimo klęsk potrafił organizować kolejne oddziały z częstochowskich mieszkańców. Przez całe powstanie ściśle
z Komitetem Obywatelskim współdziałały władze samorządowe. Burmistrz Łęski nie przestraszył się pogróżek rosyjskiego komendanta garnizonu pułkownika Enrotha mówiącego o surowych represjach za pomoc powstańcom.
Częstochowianie stali się świadkami tych represji. Na obecnym placu Bohaterów Getta, przy wylocie drogi na Warszawę, był plac kaźni. Tu wystawiono szubienice, w haniebny sposób pozbawiano tu życia jeńców polskich wziętych do niewoli w bitwie pod Kruszyną i w innych potyczkach.

Dotkliwe represje dotknęły także klasztor Jasnogórski. Aresztowano kilku księży. Rozważana była całkowita likwidacja klasztoru, Jasną Górę uratowała interwencja dyplomatyczna. W praktyce jednak skazano nasze Sanktuarium na powolną śmierć. Odebrano klasztorowi kościoły św. Zygmunta i św. Barbary. Skonfiskowano dobra ziemskie. Zlikwidowano drukarnie i wydawnictwo. Zakazano przyjmowania nowych zakonników do nowicjatu. Na teren klasztoru wprowadzono garnizon wojsk rosyjskich.

Cena za zryw wolnościowy była bardzo wysoka. Lecz pomimo represji nasi przodkowie, Częstochowianie, dowiedli swojego patriotyzmu.
 

Jarosław Kapsa
/ na podstawie tekstów R. Szweda i Kazimierza Jurka/
 

Galeria pamiątek z Powstania Styczniowego