Najwybitniejsi zawodnicy częstochowskiego Włókniarza:

Wybitni zagraniczni zawodnicy CKM Włókniarz:

Marek Cieślak

cieślak.jpg

- urodzony 28 czerwca 1950 roku w Milanówku. Był zawodnikiem Włókniarza Częstochowa w latach 1968-86. Startował również w lidze brytyjskiej w barwach White City w latach 1977-78, zdobywając z tym klubem Drużynowe Mistrzostwo Ligi Brytyjskiej w 1977 roku. Czołowy polski żużlowiec w latach 70 - tych. Był trzykrotnym finalistą Indywidualnych Mistrzostw Świata - w roku 1975 w Londynie zajął XV miejsce, w 1976 roku w Chorzowie był trzynasty i w 1978 ponownie w Londynie był dwunasty. Uczestnik Drużynowych Mistrzostw Świata - zdobył dwa srebrne i dwa brązowe medale: 1972 - Olching był z drużyną na trzecim miejscu, 1975 - Norden - IV miejsce, 1976 - Londyn II miejsce, 1977 - Wrocław - II miejsce, 1978 - Landshut - III miejsce, 1979 - Londyn - IV miejsce. W Polsce uczestniczył pięć razy w Indywidualnych Mistrzostwach Polski - 1979 roku w Gorzowie zajął XVI miejsce, w 1971 Rybniku był XIV, 1972 w Bydgoszczy - VI miejsce, 1975 - II miejsce w Częstochowie, 1976 - Gorzowie - X miejsce. Startował także w Mistrzostwach Polski Par klubowych zajmując III miejsce w Gdańsku w 1976 roku i IV miejsce w Chorzowie w 1978 roku. Zdobywca Złotego Kasku w 1976 roku, a w Srebrnym Kasku zdobył II miejsce w 1969 roku i III miejsce w 1972. Z drużyną biało - zielonych wywalczył Drużynowe Mistrzostwo Polski w 1974 roku, a rok później Wicemistrzostwo Polski. Był również uczestnikiem i zwycięzcą w wielu turniejach indywidualnych. Był czterokrotnym zwycięzcą Memoriału B.Idzikowskiego i M.Czernego w latach 1975, 1976, 1978 i 1985. W zespole Włókniarza zdobył 1903 punkty. Najpierw był jednym z najwybitniejszych zawodników, a później pokazał, że jest równie świetnym trenerem. Pod jego batutą Włókniarz w 1996 roku zdobył Drużynowe Mistrzostwo Polski. Niestety w sezonie następnym Cieślak przeżył wraz z zespołem porażkę - po zdobyciu złotego medalu zespół spadł do II ligi. Po nieudanym sezonie odszedł do Rzeszowa, gdzie wydarzył się podobny precedens. Trener doprowadził drużynę Van Puru do brązowego medalu, a rok później był degradacja. W roku 2000 Cieślak był trenerem Polonii Piła, która w rozgrywkach ligowych zdobyła srebro. Od 2001 roku trenuje wrocławską drużynę z sukcesami - w sezonie 2001 - srebro, a w sezonie 2002 - brązowy medal.

powrót


Sławomir Drabik

drabik.jpg

- urodzony 6 lutego 1966r - Jaworze. Drabik to wychowanek częstochowskiego Włókniarza. Wielu kibiców i działaczy uważa go za najlepszego żużlowca w historii biało - zielonej drużyny. Był zawodnikiem Włókniarza w latach 1984-2000. Startował również w brytyjskim Poole w 1992 roku. Licencję "ż" nr 920 uzyskał w 1984 roku po egzaminie odbytym na torze w Tarnowie. Na swym koncie ma wiele sukcesów, na czele z tytułami Indywidualnego Mistrza Polski, po które sięgną w roku 1991 i 1996. W 1991 roku - 15 sierpnia wywalczył złoty medal w Toruniu, również w tym roku potwierdził swoją klasę wygrywając turniej o Złoty Kask - prestiżowe trofeum w polskim żużlu. Drugie zwycięstwo w Indywidualnych Mistrzostwach Polski w 1996 roku było wielkim zaskoczeniem, gdyż w 1995 roku doszło do nieprzyjemnego zdarzenia - kontrola policyjna i badania alkomatem wykazały obecność alkoholu we krwi. Drabikowi zabrano prawo jazdy na dziesięć miesięcy, a jest to niezbędny dokument do uprawiania sportu żużlowego. Niespodziewanie po tym okresie wrócił do znakomitej formy, co potwierdził tytułem. Po zwycięstwie powiedział w wywiadzie: " - Tytuł dedykuje tym, którzy skazali mnie na zagładę, na radiowozy i tego typu rzeczy." Na swoim koncie ma również złoty "krążek" Drużynowego Mistrza Świata z 1997 roku. Wywalczył go wspólnie z T.Gollobem i P.Protasiewiczem w niemieckim Didenbergen.

Rok 1997 to także uczestnictwo Polaka w Grand Prix - Indywidualnych Mistrzostwach Świata, w których zajął jedenastą pozycję "-Każdy medal cieszy, ale ten pierwszy chyba najbardziej." - powiedział żużlowiec po zdobyciu pierwszego medalu w karierze, a był to brąz zdobyty w Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostwach Polski.

Do konta trofeów zdobytych przez Drabika należy dorzucić Drużynowe Mistrzostwo Polski, wywalczone z drużyną Włókniarza w 1996 roku i brązowy medal Mistrzostw Polski Par Klubowych z 2000 roku. Odnosił również zwycięstwa w wielu indywidualnych turniejach rozgrywanych w Polsce i zagranicą. Zawodnik słynie również ze swoich wypowiedzi, które wielu kibiców wprowadzają w prawdziwy zachwyt, a innych drażnią. Słynne są opowieści o 99 - letnim Don Pedro - mechaniku, który na co dzień pracuje w Państwowym Ośrodku Maszynowym, czy o jogurtach z domieszką kwasu z akumulatora. Słynna jest też jego wypowiedz po zdobyciu Indywidualnego Mistrza Polski w 1996 roku. " - Jak będę świętować? Wypiję pięć piw. Chociaż nie! Punktów było piętnaście to i piw będzie tyle samo." Sławomir Drabik to osoba, która bawi się żużlem - co podkreśla w swoich wypowiedziach. Oprócz dobrego poczucia humoru żużlowiec jest organizatorem imprez żużlowych: 2002 - zawody żużlowe na lodowisku w Częstochowie, czy Puchar Gorących Serc - rozegrany na stadionie częstochowskim w celach charytatywnych. Po siedemnastu latach startów we Włókniarzu Drabik opuścił klub ze względu na konflikt żużlowiec - działacze. W 2000 roku na światło dzienne wyszły sprawy finansowe, zaległości klubu wobec zawodnika. Sprawa trafiła do sądu, a gazety częstochowskie naświetliły problem. Sezon 2001 Drabik spędził w Polonii Piła, gdzie problem wypłaty pieniędzy też się pojawił. W sezonie 2002 był zawodnikiem w pierwszoligowym TŻ Opole, gdzie stał się szybko liderem. Jednak pod koniec sezonu doznał kontuzji i osłabiony zespół po przegranym barażu z WKM Warszawa spadł do II ligi. Sławek Drabik przez siedemnaście lat startów we Włókniarzu uczestniczył w 275 meczach ligowych, w 1395 biegach. Wywalczył 2987 punktów, a w swej karierze biało - zielonej zdobył dwadzieścia siedem "czystych" kompletów - to znaczy zdobył maksymalną ilość punktów na jeden mecz, która równa się 15 punktów.

powrót


Józef Jarmuła

JARMULA1.jpg

- urodzony 15 września 1941 roku w Esztergom (Węgry). Był zawodnikiem Śląska Świętochłowice w latach 1966-72 i 1984-85 oraz zawodnikiem Włókniarza Częstochowa w latach 1974-81 (w 1981 roku ukarany dwuletnią dyskwalifikacją). Był sześciokrotnym finalistą Indywidualnych Mistrzostwach Polski: 1969 w Rybniku - VI miejsce, 1972 - Bydgoszcz X miejsce, 1974 - Gorzów - XII miejsce, 1975 w Częstochowie - VI miejsce, 1977 Gorzów - VI miejsce, 1980 - Leszno - XV miejsce. Osiem razy odbierał medale w Drużynowych Mistrzostwach Polski - 1974 - złoto, srebro w latach 1969, 1970, 1975 i 1976 roku, brązowy medal - 1972, 1977 i 1978 roku. Jeden z najbardziej utalentowanych polskich żużlowców, prezentujący często niekonwencjonalny styl jazdy i walki na torze, budzący wśród niektórych sędziów i działaczy wiele kontrowersji. Za to był często wykluczany, niekiedy za nieistotne przewinienia np.: za podrywanie przedniego koła. Dziennikarze zrobili z niego brutala, a nagłówki gazet "rozbrzmiewały": Jedzie Jarmuła! Uciekajmy! Nikt nie zwracał uwagi na wypowiedzi fachowców i znanych zawodników, którzy bezpośrednio na torze spotykali się z J.Jarmułą i tylko oni mogli poświadczyć o jeździe zawodnika. Najwięksi żużlowcy ówczesnych czasów bronili J.Jarmułę, a dowodem są ich wypowiedzi: Edward Jancarz: "-Sędziowie mylą często ofensywną jazdę z brutalnością. Ścigałem się z Jarmułą dziesiątki razy i nigdy nie widziałem, by przekroczył reguły fair play (...) nie ma tendencji do faulowania. (...) Gotów jestem wymienić nazwiska prawdziwych brutali." Zenon Plech: " - (...) nigdy nie walczy brutalnie. Mam wrażenie, że niektórzy zawodnicy na sam dźwięk jego nazwiska tracą pewność siebie i ze strach popełniają niewymuszone błędy. Podziwiam jego waleczność, kondycję i styl. W Anglii, gdzie ceni się widowiskowość zrobiłby karierę. U nas musi się ,niestety, liczyć z kłopotami, bo my nie kochamy indywidualistów." Można stwierdzić, że Jarmuła urodził się za wcześnie, wyprzedzał jazdą swe czasy. Jego widowiskową jazdę można przyrównać do późniejszego zawodnika indywidualisty jakim jest Sławomir Drabik. W 1981 roku jednak nie był zdyskwalifikowany za swój styl jazdy. Zarząd CKM Włókniarz wykluczył zawodnika za niestawienie się na meczu w Lesznie, przez co według zarządu spowodowało "krytyczną sytuację w drużynie, w wyniku czego został poważnie zaniżony poziom zawodów sportowych." Zawodnik w barwach Włókniarza zdobył 1110 punktów.

powrót


Andrzej Jurczyński

jurczyński6.jpg

- urodzony 10 listopada 1950 roku w Częstochowie. Był zawodnikiem Włókniarza w latach 1968-87. Startował również na Wyspach Brytyjskich w White City - 1978 rok. Zawodnik bardzo serdecznie wspomina pobyt na wyspach: " - Ponad dwa miesiące cudownego wypoczynku, połączonego z występami na torze. To co zobaczyłem, znacznie różniło się od polskiej szarej rzeczywistości. Pod koniec tournee pogruchotałem sobie kostkę. Założono mi specjalny opatrunek, ale nie gips. Siedziałem sobie na wygodnym fotelu nad brzegiem basenu i zachwycałem się tym rajem." Jurczyński był brązowym medalistom Drużynowych Mistrzostw Świata z 1974 roku, Drużynowym Mistrzem Polski zdobytym w tym samym roku. Dwukrotnie był finalistą Indywidualnych Mistrzostw Polski - 1972 rok w Bydgoszczy XIV miejsce i w 1975 roku w Częstochowie - XII miejsce. Jest zdobywcą pięciu medali Drużynowych Mistrzostw Polski, oprócz złota w 1974, zdobył dwa srebra - w 1975 i ł 1976 roku oraz brąz w 1977 i 1978 roku. Brązowy medalista Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski z 1973 roku. Srebrny medalista Mistrzostw Polski Par Klubowych z 1977 roku i brązowy z 1976 roku. Reprezentował także barwy narodowe. Obecny prezes CKM - u Marian Maślanka określa go mianem Księcia Niezłomnego " - Nigdy nie udało zdobyć mu się żadnej korony, ale za to, co wyprawiał na torze, na pewno mu się należała. To był niesamowicie ambitny zawodnik, ale również wielki pechowiec. Żużlowiec niewykorzystany, którego stać było nawet na starty w finałach Indywidualnych Mistrzostwach Świata." We Włókniarzu zdobył 1439 punktów. Od 1999 roku jest pierwszym trenerem CKM Włókniarz.

powrót


Bernard Kacperak

kacpera2.jpg

- urodzony 25 czerwca 1933 roku w Częstochowie. Startował w barwach Włókniarza w latach 1953-70. Był brązowym medalistą Indywidualnych Mistrzostw Polski w roku 1960, w 1954 roku zajął XII pozycję, a w 1959 - XV miejsce. W 1959 roku wraz z drużyną biało - zielonych sięgnął po pierwsze w historii klubu Drużynowe Mistrzostwo Polski. Wielokrotnie reprezentował Polskę w meczach międzypaństwowych. Słynął ze swej waleczności, z powodu której nazywano go "Ambitnym Kacperkiem". Miał "dziwną" taktykę jazdy polegającą na tym, że puszczał rywala przed siebie i męczył go atakami przez cały dystans i gdy wydawało się, że zrezygnował z wyprzedzenia, a rywal był pewny sukcesu, wyskakiwał przed niego sposobem znanym tylko sobie. Sam Kacperak uważał: " - Jazda z przodu wydawała mi się nudna. Lubiłem atakować." W 1970 roku gdy żegnał się z torem powiedział: " - w zasadzie zaczęło się od kontuzji, kiedy jeden z kolegów "podciął" mnie na treningu. Ale nie to ostatecznie zdecydowało. Gdybym był potrzebny drużynie, nie przerwałbym startów. Ale mam tylu utalentowanych następców, iż ze spokojem mogę przejść na sportową emeryturę. A poza tym wydaje się, że swoje już zrobiłem... ." Dla Włókniarza zdobył 1748 punktów. Po zakończeniu kariery skończył studia i zaczął prowadzić firmę. Krótko był szkoleniowcem, pod jego opieką biało - zieloni wywalczyli tytuł Drużynowego Mistrza Polski - 1974 i dwa wicemistrzostwa.

powrót


Marian Kaznowski

kaznowski.jpg

- urodzony 2 stycznia 1931 roku w Koziegłowach. Zawodnik Włókniarza Częstochowa w latach 1948-54. Był czterokrotnym finalistą Indywidualnych Mistrzostw Polski - 1950 rok - Kraków - IV miejsce, 1951 rok - Wrocław - XIV miejsce, 1952 rok - Wrocław - XIV miejsce, 1954 rok - IX miejsce. Był związany z częstochowskim żużlem od jego początków. W latach 50 - tych z Waldemarem Miechowskim, Władysławem Sulczewskim i Bogdanem Miechowskim tworzyli zespół, który zapisał się w pamięci jako "czterej muszkieterowie". Wiodącą postacią był Kaznowski. W 1950 roku trafił do kadry narodowej żużlowców. Był jednym z kandydatów Polski na Mistrzostwa Świata na Żużlu. Jego karierę przerwał wypadek na torze w Lesznie 24 października 1954 roku, podczas turnieju par. Tak wspomina wypadek: "Spóźniłem wtedy trochę start. Zawodnik z lewej przygniótł mnie do bandy i nagle wyleciałem z motocyklem w górę (...) Tragedii dopełnił fakt, że miejscowy lekarz, taki z awansu społecznego, jak wtedy bywało, wcześniej sanitariusz wojskowy, zamiast okładać nogę lodem, podgrzewał ją, więc wieczorem zrobił się w niej zgorzel. (...) Nogi niestety nie udało się uratować. (...) Miałem nawet myśli samobójcze." Dwudziestotrzyletniemu sportowcowi u szczytu kariery amputowano nogę co wyeliminowało go ze startów na zawsze. Powrócił do żużla jako działacz. Jest, jednym z pięciu na świecie, Komisarzem Technicznym uprawnionym do ekspertyz motocyklowych, a jego werdykty są nieodwracalne. Od 1974 roku jest międzynarodowym sędzią żużlowym. W latach 1955-56 był trenerem Włókniarza. Z klubem związany jest do dziś jako honorowy prezes. We Włókniarzu zdobył 304 punkty.

powrót


Stefan Kwoczała

kwoczała.jpg

- urodzony 15 czerwca 1934 - Częstochowa - Kiedrzyn. Był zawodnikiem Włókniarza w latach 1955-61 i w lidze brytyjskiej w Leicester w 1960 roku. W 1959 roku Włókniarz wraz z Kwoczałą sięgnął po złoty medal w Drużynowych Mistrzostwach Polski. Również w tym samym roku jako pierwszy z Włókniarza zdobył tytuł Indywidualnego Mistrza Polski. W 1969 roku w Londynie na Wembley zajął w finale Indywidualnych Mistrzostw Świata siódme miejsce z dorobkiem ośmiu punktów - ta lokata przez wiele lat była pułapem nie do osiągnięcia dla innych Polaków. W maju 1961 doznał kontuzji w czasie wypadku na torze Wandy Kraków podczas pierwszej rundy Złotego Kasku, która przerwała jego karierę. Jerzy Sroka, ówczesny kierownik drużyny, tak opisał ten wypadek: "Jadący z pierwszego toru Mieczysław Połukard najlepiej ruszył ze startu, ale Kwoczała był znacznie szybszy. Jego atak po zewnętrznej był nie do odparcia. Dostrzegł to żużlowiec Polonii i gwałtownie wyjechał pod bandę. Stefek w lot się zorientował, może nawet liczył na taką reakcję i ze plecami polonisty "zanurkował" do krawężnika. Wyskoczył do przodu, ale sędzia zakwalifikował manewr Połkarda jako ewidentny faul i przerwał wyścig. Gdyby nie zareagował nie byłoby nieszczęścia... ." Kwoczała miał fatalny zwyczaj, natychmiast po zakończeniu wyścigu zdejmować kask, aby pokazać twarz kibicom. Wtedy również po przerwanym wyścigu zdjął kask, a wtedy wpadł na niego rozpędzony Edward Kupczyński. Obu odwieziono do szpitala, Kwoczała miał złamaną podstawę czaszki. Po wielu tygodniach wyszedł z Kliniki Krakowskiej Akademii Medycznej, ale o powrocie na tor nie było mowy. E.Kupczyński także nie powrócił na tor, zdyskwalifikowała go Główna Komisja Żużlowa. Stefan Kwoczała powrócił do żużla tylko na krótki czas jako trener. We Włókniarzu zdobył 474 punkty.

powrót


Mark Royston Loram

loram.jpg

- Wielka Brytania, urodzony 12 stycznia 1971 roku na Malcie. Karierę rozpoczął na torach trawiastych. Startował w lidze brytyjskiej i szwedzkiej. W Polsce w Apatorze Toruń i Polonii Bydgoszcz. We Włókniarzu startował w latach 1992 i 1999-2000. Startując w barwach Włókniarza sięgnął po najwyższe trofeum w światowym żużlu - w 2000 roku zdobył tytuł Indywidualnego Mistrza Świata. Był Indywidualnym Wicemistrzem Świata Juniorów, również Indywidualnym Mistrzem Wielkiej Brytanii Juniorów w roku 1988, w roku 1990 był wicemistrzem , a w 1987 - zajął trzecie miejsce.Uczestnik pierwszej edycji Indywidualnych Mistrzostw Świata - Grand Prix w 1995 - zajął VI miejsce. We Włókniarzu zdobył 397 punktów.

powrót


Ryan Sullivan

sullivan.jpg

- Australia, urodzony 20 stycznia 1975 roku. Obok startów w lidze polskiej startuje w Wielkiej Brytanii i w Szwecji. W 1991 roku został młodzieżowym mistrzem Australii do lat 16. W kategorii do 21 jeden lat, zwyciężył w mistrzostwach kraju w roku 1993 i 1996. Odnosił również sukcesy w młodzieżowych mistrzostwach Świata juniorów - w 1995 w fińskim Tampere zdobył brązowy medal, a w 1996 roku reprezentując barwy Apatora Toruń z roczną przerwą na 1999 rok, kiedy startował w Bydgoszczy. Następnie powrócił do Torunia, a od 2001 roku reprezentuje barwy Włókniarza Częstochowy. Z Apatorem Toruń zdobył srebrny medal Drużynowych Mistrzostw Polski w 1996 przegrywając złoto z Włókniarzem Częstochowa. Odkąd startuje w częstochowskiej drużynie jest najlepszym zawodnikiem polskiej ekstraklasy. W 1998 roku zadebiutował w Indywidualnych Mistrzostwach Świata - cyklu Grand Prix zajął czwarte miejsce, rok później zdobył brązowy medal. Od roku 1999 wraz z kolegami z Australii zdobywa co rok tytuł Drużynowego Mistrza Świata.

powrót


fotografie: Waldemar Deska
materiał opracowała Magdalena Wieczorek